Azbest zniknie z posesji. Mieszkańcy zdecydowali o funduszu sołeckim

Wczoraj wieczorem na zebraniu wiejskim zapadła decyzja w sprawie funduszu sołeckiego na 2027 rok. Przewidziana kwota około 65 tys. zł pokryje część kosztów związanych z wywozem i utylizacją azbestu, który od lat zalega na posesjach wielu mieszkańców Tychowa Nowego.

W zebraniu uczestniczyło 38 osób – to więcej niż w poprzednich latach. Mimo sprzeciwu 3 osób ustalono, że cała kwota funduszu pokryje wywóz i utylizację szkodliwego dla zdrowia i środowiska azbestu, który został już zdjęty z pokryć dachowych i nadal zalega na niektórych posesjach. Jednocześnie wójt gminy Mirzec Mirosław Seweryn zaznaczył, że jeszcze nie wiadomo, ile posesji obejmie projekt – to będzie zależeć od ostatecznej wyceny firmy, która zajmie się wywozem (im więcej wsi zgodzi się na takie rozwiązanie, tym większa szansa, że usługa będzie tańsza). Zwrócił również uwagę, że gmina nie może dofinansować samej wymiany pokryć dachowych z azbestu – chodzi wyłącznie o zabranie materiałów już zdjętych i gotowych do utylizacji.

Następnie obecni na zebraniu mieszkańcy jednogłośnie zgodzili się na korektę przeznaczenia funduszu sołeckiego na rok 2026, który trzeba wykorzystać do końca grudnia. Zadecydowano, że zamiast jednej wysokiej chłodziarki do Klubu Wiejskiego NIWY zostaną zakupione dwie mniejsze, by łatwiej było z nich korzystać (przy czym cena inwestycji pozostanie taka sama). Zgodzono się również na to, by kwotę 30 tys. zł przeznaczyć nie na – jak zakładano rok temu – wytyczenie geodezyjne gminnej drogi gruntowej nr 153 (między lasem a polami), tylko na zakup dwóch klimatyzatorów na szkolny korytarz oraz sprzętu nagłaśniającego dla młodzieżowego zespołu artystycznego, prowadzonego przez panią sołtys Honoratę Łęcką. Powodem tej zmiany jest fakt, że obecnie i tak nie ma możliwości, by po takim wytyczeniu wspomnianą drogę utwardzić i wyremontować, za to istnieje szansa, że sytuacja prawna w tej okolicy jeszcze ulegnie zmianie na skutek projektu zmiany granic administracyjnych gminy.

W trakcie spotkania poruszono też inne tematy dotyczące mieszkańców naszej wsi. Rozmawiano m.in. o niejednoznacznych wynikach audytu na temat budowy ewentualnych progów zwalniających na ul. Dworskiej w Mircu. Eksperci stwierdzili, że taka inwestycja nie jest w tym miejscu konieczna, natomiast ostateczną decyzję oddali w ręce starosty i wójta. Tymczasem zdania osób jeżdżących tą trasą na co dzień są podzielone. Radny Tychowa Nowego Sylwester Spadło zwrócił jednak uwagę, że powstaje już projekt budowy chodnika oraz ścieżki rowerowej na tej samej ulicy, co samo w sobie zwiększy bezpieczeństwo jej użytkowania i jest przesłanką do tego, by takich progów tam nie budować. A w odpowiedzi na pytanie jednego z mieszkańców poinformował, że jest szansa na to, by jeszcze jesienią zdemontować progi, które obecnie znajdują się w naszej wsi (a których montaż był niegdyś konieczny do uzyskania dofinansowania na jej renowację) – prowadzi już na ten temat rozmowy z Powiatem, który tą drogą zarządza.

Mieszkańcy podnieśli również kwestię zaśmiecania naszej okolicy. Pojawił się pomysł, by w ramach jednego z projektów gminnych zamontować w newralgicznych punktach kamery i/lub fotopułapki, które umożliwią złapanie osób regularnie zaśmiecających drogę między Tychowem Nowym a Tychowem Starym oraz Gościniec.

Padło także pytanie o kolejny paczkomat InPost – tym razem na początku wsi lub obok remizy. Niedawno pierwszy taki paczkomat zamontowano obok sklepu „U Dominika”, ale ponieważ wieś jest długa, dla niektórych mieszkańców to wciąż za daleko. W odpowiedzi pani sołtys poinformowała, że rozmawiała już w tej sprawie z firmą i na razie planów na montaż kolejnego paczkomatu nie ma – co oczywiście nie znaczy, że w przyszłości (np. przy dużym użytkowaniu już powstałego paczkomatu) to się nie zmieni.

W trakcie spotkania wymieniono też dużo pochwał i podziękowań związanych z organizacją tegorocznych Dożynek Powiatowo-Gminnych, za które odpowiadały przede wszystkim koła gospodyń wiejskich Tychowa Nowego i Tychowa Starego. Podkreślono wysoki poziom imprezy i duże zaangażowanie mieszkańców w jej przygotowanie.

W zebraniu uczestniczyli również przewodnicząca Rady Gminy Sylwia Błach, wiceprzewodniczący Rady Powiatu Piotr Kruk, przewodniczący rady sołeckiej Mirosław Grzesik oraz pani Dominika Dzik z Urzędu Gminy w Mircu.

Tekst i fot.: Żaneta Spadło