Mieszkańcy ul. Dworskiej w Mircu są coraz bliżej rozstrzygnięcia w sprawie montażu progów zwalniających, którym sprzeciwiali się mieszkańcy Tychowa Nowego. Urząd Gminy Mirzec obecnie kończy opracowywanie audytu bezpieczeństwa ruchu drogowego, którego wyniki mają być znane na początku sierpnia. I to od nich zależy, czy progi faktycznie powstaną.
Audyt ma ocenić techniczną i prawną zasadność montażu progów oraz sprawdzić, jaki wpływ takie rozwiązanie będzie miało na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Jest to niezbędny etap przed opracowaniem i zatwierdzeniem ostatecznego projektu montażu progów zwalniających. Dopiero po jego zatwierdzeniu możliwe będzie rozpoczęcie prac budowlanych oraz ustawienie oznakowania.

Sprawa miała swój początek ponad półtora roku temu, gdy mieszkańcy ul. Dworskiej złożyli do Urzędu Gminy wniosek o montaż trzech progów zwalniających. Wskazywali, że kierowcy jadący od strony Tychowa Nowego często przekraczają na tym odcinku dozwoloną prędkość.
Wiosną ubiegłego roku mieszkańcy Tychowa Nowego złożyli petycję sprzeciwiającą się temu pomysłowi. Mimo spotkań przedstawicieli Mirca II i Tychowa Nowego, w których uczestniczyli radni, sołtysi oraz członkowie rad sołeckich, nie udało się jednak wypracować wspólnego stanowiska.
W efekcie Urząd Gminy zlecił przygotowanie projektu zakładającego montaż dwóch progów zwalniających. Po przekazaniu dokumentacji do zaopiniowania Starostwo Powiatowe w Starachowicach zaleciło jednak wykonanie audytu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Na podstawie jego wniosków powstanie ostateczny projekt organizacji ruchu, który określi m.in. liczbę, lokalizację i parametry techniczne progów. Wyniki audytu powinniśmy poznać już na początku sierpnia.
Tekst: Żaneta Spadło, Sylwester Spadło
Fot.: Małgorzata Spadło